Czech Casting 3337: Michaela (19)
Co do diabła? Jakaś młoda ambitna menedżerka z włoskiej firmy importującej kawę, czy coś w tym stylu, wchodzi i wygląda jak za bardzo dopracowana jak na ten rodzaj sesji. Jest spięta, chłodna i na początku nie zdradza prawie nic. Aż w końcu rzuca mimochodem, że robi takie castingi regularnie — i nagle wszystko się układa. Między szkoleniem na baristkę/barmaid, kursami na baristę, zajęciami z sommelierki, warsztatami sprzedażowymi i castingami do erotycznych wideo ma najwyraźniej pełen kalendarz. Sprawny miks hobby, co? Sprytna, opanowana i z pazurem do zaczepiania: jest tu, żeby się rozluźnić, trochę się pobawić i pokazać ekipie dokładnie, na co ją stać. Niedługo rozmowa schodzi na brudne tory, a akcja robi się bardzo bezpośrednia — i jest przy tym mnóstwo praktyki w głębokim gardle. Widać, że jest gotowa to po prostu lubić.